wtorek, 16 lipca 2019

7.06.2019 r.

Mieszkałam z Marcinem w Warszawie połączonej z Wrocławiem. Istniała magia i zaklęcia. Marcin był moim mężem, mieliśmy jakąś przygodę w opuszczonych jaskiniach i lasach. Jakaś dziewczyna próbowała mi robić ciągle na złość, więc magią ciągle jej wszystko psułam. Mieliśmy z Marcinem również mieszkanie, bardzo wysoko z widokiem z sypialni na miasto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.