wtorek, 16 lipca 2019

27.02.2019 r.

Moje mieszkanie, które było nawiedzone i musieliśmy wynosić wszystkie rzeczy. Wzięłam również domek dla lalek i bardzo panikowałam, że duchy mi coś zniszczą. Ciągle sobie przypominałam o kolejnych moich rzeczach do spakowania, ale zapomniałam szczoteczki do zębów. Przenieśliśmy się do innego domu, mieszkałam w odnowionej piwnicy. Zeszłam na dół, a ktoś krzyknął. Odwróciłam się, patrzę na schody na górze, a tak jakiś cień. Spytałam "kto to?", cisza i coś się na mnie rzuciło. Były to demony, które mnie opętały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.